Kategoria Duchowo艣膰

  • Spotkanie ze Zmartwychwsta艂ym

    Maria Magdalena sta艂a przed grobem p艂acz膮c. A kiedy /tak/ p艂aka艂a, nachyli艂a si臋 do grobu i ujrza艂a dw贸ch anio艂贸w w bieli, siedz膮cych tam, gdzie le偶a艂o cia艂o Jezusa – jednego w miejscu g艂owy, drugiego w miejscu n贸g. I rzekli do niej: Niewiasto, czemu p艂aczesz? Odpowiedzia艂a im: Zabrano Pana mego i nie wiem, gdzie Go po艂o偶ono. Gdy to powiedzia艂a, odwr贸ci艂a si臋 i ujrza艂a stoj膮cego Jezusa, ale nie wiedzia艂a, 偶e to Jezus. Rzek艂 do niej Jezus: Niewiasto, czemu p艂aczesz? Kogo szukasz?

    Opublikowany · Autor

  • Czy istnieje duchowy 艣wiat? Czy B贸g, anio艂y, demony, 艣wi臋ci maj膮 na nas realny wp艂yw? Czy istnieje 鈥瀦iemia niczyja鈥 – duchowa przestrze艅 neutralna?

    Gdy duch nieczysty opu艣ci cz艂owieka, b艂膮ka si臋 po miejscach bezwodnych, szukaj膮c spoczynku. A gdy go nie znajduje, m贸wi: 鈥濿r贸c臋 do swego domu, sk膮d wyszed艂em鈥. Przychodzi i zastaje go wymiecionym i przyozdobionym. Wtedy idzie i bierze siedem innych duch贸w, z艂o艣liwszych ni偶 on sam; wchodz膮 i mieszkaj膮 tam. I staje si臋 p贸藕niejszy stan owego cz艂owieka gorszy ni偶 poprzedni禄.

    Opublikowany · Autor

  • Oto dwaj uczniowie Jezusa tego samego dnia, w pierwszy dzie艅 tygodnia, byli w drodze do wsi, zwanej Emaus, oddalonej sze艣膰dziesi膮t stadi贸w od Jerozolimy, Rozmawiali oni z sob膮 o tym wszystkim, co si臋 wydarzy艂o. Gdy tak rozmawiali i rozprawiali z sob膮, sam Jezus przybli偶y艂 si臋 i szed艂 z nimi. Lecz oczy ich by艂y niejako na uwi臋zi, tak 偶e Go nie poznali. On za艣 ich zapyta艂: 芦C贸偶 to za rozmowy prowadzicie z sob膮 w drodze?禄 Zatrzymali si臋 smutni. A jeden z nich, imieniem Kleofas, odpowiedzia艂 Mu: 芦Ty jeste艣 chyba jedynym z przebywaj膮cych w Jerozolimie, kt贸ry nie wie, co si臋 tam w tych dniach sta艂o禄.
    Zapyta艂 ich: 芦C贸偶 takiego?禄 Odpowiedzieli Mu: 芦To, co si臋 sta艂o z Jezusem z Nazaretu, kt贸ry by艂 prorokiem pot臋偶nym w czynie i s艂owie wobec Boga i ca艂ego ludu; jak arcykap艂ani i nasi przyw贸dcy wydali Go na 艣mier膰 i ukrzy偶owali. A my艣my si臋 spodziewali, 偶e w艂a艣nie On mia艂 wyzwoli膰 Izraela. Teraz za艣 po tym wszystkim dzi艣 ju偶 trzeci dzie艅, jak si臋 to sta艂o. Co wi臋cej, niekt贸re z naszych kobiet przerazi艂y nas: By艂y rano u grobu, a nie znalaz艂szy Jego cia艂a, wr贸ci艂y i opowiedzia艂y, 偶e mia艂y widzenie anio艂贸w, kt贸rzy zapewniaj膮, i偶 On 偶yje, Poszli niekt贸rzy z naszych do grobu i zastali wszystko tak, jak kobiety opowiada艂y, ale Jego nie widzieli禄. Na to On rzek艂 do nich: 芦O nierozumni, jak nieskore s膮 wasze serca do wierzenia we wszystko, co powiedzieli prorocy! Czy偶 Mesjasz nie mia艂 tego cierpie膰, aby wej艣膰 do swojej chwa艂y?禄 I zaczynaj膮c od Moj偶esza poprzez wszystkich prorok贸w wyk艂ada艂 im, co we wszystkich Pismach odnosi艂o si臋 do Niego. Tak przybli偶yli si臋 do wsi, do kt贸rej zd膮偶ali, a On okazywa艂, jakoby mia艂 i艣膰 dalej. Lecz przymusili Go, m贸wi膮c: 芦Zosta艅 z nami, gdy偶 ma si臋 ku wieczorowi i dzie艅 si臋 ju偶 nachyli艂禄. Wszed艂 wi臋c, aby zosta膰 z nimi. Gdy zaj膮艂 z nimi miejsce u sto艂u, wzi膮艂 chleb, odm贸wi艂 b艂ogos艂awie艅stwo, po艂ama艂 go i dawa艂 im. Wtedy otworzy艂y si臋 im oczy i poznali Go, lecz On znikn膮艂 im z oczu. I m贸wili nawzajem do siebie: 芦Czy serce nie pa艂a艂o w nas, kiedy rozmawia艂 z nami w drodze i Pisma nam wyja艣nia艂?禄
    W tej samej godzinie wybrali si臋 i wr贸cili do Jerozolimy. Tam zastali zebranych Jedenastu i innych z nimi, kt贸rzy im oznajmili: 芦Pan rzeczywi艣cie zmartwychwsta艂 i ukaza艂 si臋 Szymonowi禄. Oni r贸wnie偶 opowiadali, co ich spotka艂o w drodze, i jak Go poznali przy 艂amaniu chleba.

    Opublikowany · Autor

  • Jezus powiedzia艂 do swoich uczni贸w:
    芦Nikt nie mo偶e dwom panom s艂u偶y膰. Bo albo jednego b臋dzie nienawidzi艂, a drugiego b臋dzie mi艂owa艂; albo z jednym b臋dzie trzyma艂, a drugim wzgardzi. Nie mo偶ecie s艂u偶y膰 Bogu i Mamonie. Dlatego powiadam wam: Nie troszczcie si臋 zbytnio o swoje 偶ycie, o to, co macie je艣膰 i pi膰; ani o swoje cia艂o, czym si臋 macie przyodzia膰. Czy偶 偶ycie nie znaczy wi臋cej ni偶 pokarm, a cia艂o wi臋cej ni偶 odzienie? Przypatrzcie si臋 ptakom w powietrzu: nie siej膮 ani 偶n膮 i nie zbieraj膮 do spichrz贸w, a Ojciec wasz niebieski je 偶ywi. Czy偶 wy nie jeste艣cie wa偶niejsi ni偶 one? Kto z was przy ca艂ej swej trosce mo偶e cho膰by jedn膮 chwil臋 do艂o偶y膰 do wieku swego 偶ycia? A o odzienie czemu si臋 zbytnio troszczycie? Przypatrzcie si臋 liliom na polu, jak rosn膮: nie pracuj膮 ani prz臋d膮. A powiadam wam: nawet Salomon w ca艂ym swoim przepychu nie by艂 tak ubrany jak jedna z nich. Je艣li wi臋c ziele na polu, kt贸re dzi艣 jest, a jutro do pieca b臋dzie wrzucone, B贸g tak przyodziewa, to czy偶 nie o wiele pewniej was, ma艂ej wiary? Nie troszczcie si臋 wi臋c zbytnio i nie m贸wcie: co b臋dziemy je艣膰? co b臋dziemy pi膰? czym b臋dziemy si臋 przyodziewa膰? Bo o to wszystko poganie zabiegaj膮. Przecie偶 Ojciec wasz niebieski wie, 偶e tego wszystkiego potrzebujecie. Starajcie si臋 naprz贸d o kr贸lestwo Boga i o Jego sprawiedliwo艣膰, a to wszystko b臋dzie wam dodane. Nie troszczcie si臋 wi臋c zbytnio o jutro, bo jutrzejszy dzie艅 sam o siebie troszczy膰 si臋 b臋dzie. Dosy膰 ma dzie艅 swojej biedy禄.

    Opublikowany · Autor

  • Zaskoczenie, bardzo pozytywne zaskoczenie… Papie偶 Franciszek podbi艂 moje serce. Wcze艣niej my艣la艂em, 偶e to ja jestem radykalny – 鈥瀢iecznie m艂ody-gniewny鈥, ale w takich chwilach ze wstydem milkn臋. My艣l臋, 偶e to nagranie – przes艂anie papie偶a do ameryka艅skich zielono艣wi膮tkowc贸w – to wart odnotowania moment historyczny, to pewien prze艂om. Papie偶 z tego powodu ju偶 spotka艂 si臋 z olbrzymi膮 fal膮 krytyki i niezrozumienia. I cho膰 zmiany dokonuj膮 si臋 bardzo mozolnie to takie znaki dotykaj膮 mojego serca, kt贸re stara ws艂uchiwa膰 si臋 w to co Duch m贸wi dzi艣 do Ko艣cio艂a,i spogl膮da膰 gdzie On nas prowadzi

    Opublikowany · Autor