Opublikowany

Dzisiaj Ko艣ci贸艂 rozwa偶a uzdrowienie paralityka opisane przez 艣w. Marka:

Brooklyn Museum - The Palsied Man Let Down through the Roof (Le paralytique descendu du toit) - James Tissot - overall.jpg

Gdy po pewnym czasie Jezus wr贸ci艂 do Kafarnaum, pos艂yszano, 偶e jest w domu. Zebra艂o si臋 zatem tylu ludzi, 偶e nawet przed drzwiami nie by艂o miejsca, a On g艂osi艂 im nauk臋. I przyszli do Niego z paralitykiem, kt贸rego nios艂o czterech. Nie mog膮c z powodu t艂umu przynie艣膰 go do Niego, odkryli dach nad miejscem, gdzie Jezus si臋 znajdowa艂, i przez otw贸r spu艣cili nosze, na kt贸rych le偶a艂 paralityk. Jezus, widz膮c ich wiar臋, rzek艂 do paralityka: 鈥濪ziecko, odpuszczone s膮 twoje grzechy鈥. A siedzia艂o tam kilku uczonych w Pi艣mie, kt贸rzy my艣leli w sercach swoich: 鈥濩zemu On tak m贸wi? On blu藕ni. Kt贸偶 mo偶e odpuszcza膰 grzechy, pr贸cz jednego Boga?鈥 Jezus pozna艂 zaraz w swym duchu, 偶e tak my艣l膮, i rzek艂 do nich: 鈥濩zemu my艣li te nurtuj膮 w waszych sercach? C贸偶 jest 艂atwiej: powiedzie膰 paralitykowi: Odpuszczone s膮 twoje grzechy, czy te偶 powiedzie膰: Wsta艅, we藕 swoje nosze i chod藕? Ot贸偶, 偶eby艣cie wiedzieli, i偶 Syn Cz艂owieczy ma na ziemi w艂adz臋 odpuszczania grzech贸w 鈥 rzek艂 do paralityka: M贸wi臋 ci: Wsta艅, we藕 swoje nosze i id藕 do swego domu!鈥 On wsta艂, wzi膮艂 zaraz swoje nosze i wyszed艂 na oczach wszystkich. Zdumieli si臋 wszyscy i wielbili Boga, m贸wi膮c: 鈥濶igdy jeszcze nie widzieli艣my czego艣 podobnego鈥.

Nie tak dawno temu, bo w grudniu, w czasie adwentu rozwa偶ali艣my 艁ukaszow膮 wersj臋 tego zdarzenia. W贸wczas sprowokowa艂a mnie ona do dzia艂ania, wi臋c gdy dzisiaj us艂ysza艂em to S艂owo, postanowi艂em kr贸tko podzieli膰 si臋 swoj膮 refleksj膮. Przy okazji tygodnia modlitw o jedno艣膰 chrze艣cijan pojawi艂y sie te偶 nowe w膮tki, kt贸re chcia艂bym poruszy膰.

Recenzenci

Jak cz臋sto uwa偶amy si臋 za ekspert贸w? By膰 mo偶e rzeczywi艣cie sporo wiemy w pewnej dziedzinie, ale czy naprawd臋 wiemy wszystko? Czy nasza wiedza, nasze wykszta艂cenie i do艣wiadczenie upowa偶nia nas do kategorycznych opinii w r贸偶nych dziedzinach 偶ycia powo艂uj膮c si臋 na 鈥炁糴lazn膮 logik臋鈥? Wydaje si臋, 偶e im wi臋ksze do艣wiadczenie, tym mniej pewno艣ci siebie.
Skoro tak to dzia艂a np. w medycynie, technice i innych domenach, kt贸re s膮 owocem rozwoju naszej cywilizacji, to c贸偶 dopiero w 艣wiecie duchowym! Kt贸偶 z nas prawd臋 o Bogu nosi w kieszeni? Oczywi艣cie, 偶e mamy pewien dorobek, mamy Objawienie Bo偶e i mo偶emy poddawa膰 pewne sprawy krytyce i interpretacji w kontek艣cie sp贸jno艣ci tego co B贸g m贸wi do nas – w ca艂ej historii ludu wybranego i Ko艣cio艂a. Jednak cz臋sto zaw臋偶amy nasze pole widzenia, przywi膮zujemy si臋 do tego co ju偶 znamy i jak nam si臋 wydaje, ze powinno by膰. Tak jak owi uczeni w Pi艣mie przygl膮daj膮cy si臋 sytuacji z paralitykiem: 鈥濩zemu On tak m贸wi? On blu藕ni. Kt贸偶 mo偶e odpuszcza膰 grzechy, pr贸cz jednego Boga?鈥 Jezus da艂 im tego dnia lekcj臋 popart膮 bardzo silnym argumentem. Czy jednak zdo艂a艂 ich przekona膰? Ilu z nich by艂o gotowych zrewidowa膰 sw贸j 艣wiatopogl膮d? Tym bardziej, 偶e wyzwanie by艂o znacznie wi臋ksze – rzeczywi艣cie tylko B贸g odpuszcza grzechy. Kim偶e jest Ten, kt贸ry w imi臋 Boga je odpuszcza? Sk膮d ma ten autorytet? Kto Go do tego upowa偶ni艂? Sprawy cz臋sto nie s膮 takie proste, jak na pierwszy rzut oka wygl膮daj膮. Ale ja miewam tendencj臋 do zg艂aszania w膮tpliwo艣ci i pochopnego wydawania opinii, zw艂aszcza krytycznych. My艣l臋, 偶e inni te偶 tak maj膮. A to ju偶 prosta 艣cie偶ka do tworzenia podzia艂贸w, formalnych i nieformalnych. W tygodniu modlitw o jedno艣膰 chrze艣cijan mo偶e trzeba zapyta膰 siebie samego na ile to, co w mojej g艂owie skutecznie utrwala istniej膮ce podzia艂y i generuje nowe? Jakich granic nie jestem w stanie przekroczy膰, i dlaczego? Jakiej lekcji od Jezusa potrzebuj臋, aby by膰 bardziej sk艂onnym do budowania most贸w ni偶 p艂ot贸w? Warto regularnie zagl膮da膰 do 艣w. Jakuba, bo on potrafi szybko przywr贸ci膰 nas do pionu. Czy poni偶szy fragment nie jest odpowiedni w naszym kontek艣cie?

Kto spo艣r贸d was jest m膮dry i rozs膮dny? Niech wyka偶e si臋 w swoim nienagannym post臋powaniu uczynkami dokonanymi z 艂agodno艣ci膮 w艂a艣ciw膮 m膮dro艣ci! Natomiast je偶eli 偶ywicie w sercach waszych gorzk膮 zazdro艣膰 i sk艂onno艣膰 do k艂贸tni, to nie przechwalajcie si臋 i nie sprzeciwiajcie si臋 k艂amstwem prawdzie! Nie na tym polega zst臋puj膮ca z g贸ry m膮dro艣膰, ale m膮dro艣膰 ziemska, zmys艂owa i szata艅ska. Gdzie bowiem zazdro艣膰 i 偶膮dza sporu, tam te偶 bez艂ad i wszelki wyst臋pek. M膮dro艣膰 za艣 [zst臋puj膮ca] z g贸ry jest przede wszystkim czysta, dalej, sk艂onna do zgody, ust臋pliwa, pos艂uszna, pe艂na mi艂osierdzia i dobrych owoc贸w, wolna od wzgl臋d贸w ludzkich i ob艂udy. Owoc za艣 sprawiedliwo艣ci siej膮 w pokoju ci, kt贸rzy zaprowadzaj膮 pok贸j. (Jk 3, 13-18)

T艂um

Tam gdzie jest Jezus, tam cz臋sto jest ciasno, czyli niezbyt komfortowo. A jednak ludzie podejmowali (i do dzi艣 podejmuj膮) t臋 niewygod臋, aby tylko by膰 blisko Jezusa, aby us艂ysze膰 Jego s艂owa, aby si臋 nas dotkn膮艂, aby uzdrowi艂…
Determinacja ludzi jest / by艂a du偶a. Wyobra偶am sobie, 偶e np. owych czterech m臋偶czyzn nios膮cych paralityka mog艂o przyj艣膰 na miejsce i …. zacz膮膰 si臋 naradza膰: 鈥濶ie dzi艣, nast臋pnym razem. Dzi艣 jest za du偶o ludzi – nie dopchamy si臋 tam z tymi noszami. Nast臋pnym razem wyjdziemy wcze艣niej, aby by膰 bli偶ej, mie膰 lepsze miejsca. Mo偶e kiedy indziej si臋 uda.鈥 A jednak nie! Znale藕li spos贸b! Nie zawr贸cili w po艂owie drogi. Nie wiem jak uda艂o im si臋 wyj艣膰 na ten dach, ale podejrzewam, 偶e by艂o to r贸wnie 艣mia艂e wyzwanie, jak to nast臋pne – z demonta偶em dachu. Podziwiam t臋 determinacj臋, bo mi dzi艣 du偶o 艂atwiej kalkulowa膰 i godzi膰 si臋 z pora偶k膮 ni偶 wytrwale d膮偶y膰 do celu.

Paralitycy obok nas

Wreszczie ostatnia, chyba najwa偶niejsza, nauka dla mnie z tej ewangelii. Jest to jeden z przyk艂ad贸w na to, 偶e czasem kto艣 inny przychodzi do Jezusa w czyim艣 imieniu. Mo偶emy tylko domniemywa膰, 偶e za jego zgod膮, ale nie wiemy tego na pewno. Do tej kategorii spotka艅 z Jezusem mo偶e nale偶e膰 te偶 setnik 鈥瀦dalnie鈥 prosz膮cy o uzdrowienie swojego s艂ugi.
S膮 w艣r贸d nas osoby maj膮ce du偶膮 trudno艣膰, lub wr臋cz niezdolne, do podj臋cia pierwszego kroku, aby przyj膮膰 Bo偶膮 艂ask臋. S膮 w艣r贸d nas tacy, kt贸rzy potrzebuj膮 naszego wstawiennictwa. S膮 sparali偶owani swoim sposobem my艣lenia lub histori膮 swojego 偶ycia – grzechami, kt贸rzy inni pope艂nili wobec nich lub grzechami, kt贸re oni sami pope艂nili. Nie jest wa偶na diagnoza, nie s膮 wa偶ne przyczyny tego parali偶u. Wa偶ne jest, aby zauwa偶y膰 fakt, ow膮 niezdolno艣膰, ow膮 blokad臋, i zapyta膰 Boga, czy czego艣 od nas w zwi膮zky z tym nie oczekuje? Czy nie jest potrzebny nasz trud d藕wigania tego 艂o偶a, jakie艣 nasze wyrzeczenie, ofiara? Bp. Grzegorz Ry艣 u偶y艂by prawdopodobnie okre艣lenia 鈥瀢yobra藕nia mi艂osierdzia鈥. Czy widz膮c t臋 blokad臋, 鈥瀌uchowy parali偶鈥 mojego brata, lub siostry, mog臋 pozosta膰 oboj臋tny, pogodzi膰 si臋 z my艣l膮, 偶e on/ona nigdy sama nie przyjdzie i nie pozna Jezusa?

Ta historia zainspirowa艂a mnie w grudniu, aby podzieli膰 si臋 tymi przymy艣leniami w ma艂ej meskiej grupie, w kt贸rej razem si臋 modlimy. Bo 艂o偶e z paralitykiem jest za ci臋偶kie, aby nie艣膰 je samemu. Trzeba minimum dw贸ch os贸b, a najlepiej czterech, aby morale szybko nam nie os艂ab艂o. I mam 艣wiadomo艣膰, 偶e ka偶dy z nas zna niejednego 鈥瀙aralityka鈥. Razem mo偶emy ich przynosi膰 Jezusowi na zmian臋 w modlitwie wstawienniczej. No艣my w swoim sercu braci 鈥瀙aralityk贸w鈥. Podzielmy si臋 tym z innymi, aby nam pomogli. A my pomagajmy nosi膰 ich paralityk贸w. Niech to nie b臋dzie jednorazowa akcja ale sta艂y wysi艂ek. Niech w sercach kie艂kuje nam mi艂o艣膰 do konkretnych os贸b, a wierz臋, 偶e Jezus w swoim czasie uczyni cud uwolnienia z tych kr臋puj膮cych wi臋z贸w bezsilno艣ci. Wierz臋, 偶e Jemu podoba si臋 taka bezinteresowna modlitwa. Wierz臋, 偶e ona uzdalnia te偶 nas nie tyle do 鈥瀗awracania鈥 paralityk贸w, co do ich kochania.

Pozw贸lcie, 偶e zako艅cz臋 ten wpis tak, jak zako艅czy艂 sw贸j list 艣w. Jakub:

Wyznawajcie zatem sobie nawzajem grzechy, m贸dlcie si臋 jeden za drugiego, by艣cie odzyskali zdrowie. Wielk膮 moc posiada wytrwa艂a modlitwa sprawiedliwego. Eliasz by艂 cz艂owiekiem podobnym do nas i modli艂 si臋 usilnie, by deszcz nie pada艂, i nie pada艂 deszcz na ziemi臋 przez trzy lata i sze艣膰 miesi臋cy. I zn贸w b艂aga艂, i niebiosa spu艣ci艂y deszcz, a ziemia wyda艂a sw贸j plon. Bracia moi, je艣liby ktokolwiek z was zszed艂 z drogi prawdy, a drugi go nawr贸ci艂, niech wie, 偶e kto nawr贸ci艂 grzesznika z jego b艂臋dnej drogi, wybawi dusz臋 jego od 艣mierci i zakryje liczne grzechy. (Jk 5, 16-20)

Czytelniku, czy co艣 zrobisz dla 鈥瀙aralityk贸w鈥 z twego otoczenia? Czy bedziesz wytrwa艂y w modlitwie?

Autor
Kategorie

Opublikowany

Happy New Year

Nowy rok to nowe szanse, mo偶liwo艣ci i nadzieje. Jednak do艣wiadczenie uczy, 偶e prze艂om nie dokonuje si臋 w kalendarzu, bo ten ma g艂贸wnie wp艂yw na podatki i takie tam r贸偶ne biurokratyczne duperele. Zmieniaj膮c cyfry w dacie i przyzwyczajaj膮c si臋 do dziewi膮tki, kt贸ra tam wskoczy艂a, mimo wszystko uczmy si臋 ceni膰 ka偶dy zwyk艂y dzie艅, pokonuj膮c swoje ograniczenia i czyni膮c 艣wiat lepszym miejscem do 偶ycia. 呕ycz臋 sobie i Wam, aby艣my nie gonili za wielkim prze艂omem, ale zakorzenili pragnienie 鈥瀖ikro鈥-prze艂omu w naszej codziennej postawie, w schematach naszego my艣lenia…

Jednak trudno mi nie nawi膮za膰 do wybryk贸w naszej klasy politycznej z ko艅c贸wki roku. Mo偶e to marzenia z kategorii science-fiction, ale chcia艂bym nam 偶yczy膰 my艣l膮cych polityk贸w i my艣l膮cych parlamentarzyst贸w. Po co nam Ci wszyscy ludzie, skoro zamieniaj膮 si臋 w bezrefleksyjn膮 maszynk臋 do g艂osowania zgodnie z wytycznymi tych, kt贸rzy tak samo jak oni nie znaj膮 si臋 na przedmiocie sprawy. Ba艂agan, kt贸ry narobili 鈥瀦amra偶aniem cen pr膮du鈥 odbije si臋 nam czkawk膮 – jego posprz膮tanie b臋dzie nie lada wyzwaniem. Musz臋 przyzna膰, 偶e dawno nie mia艂em do czynienia z tak膮 skal膮 logiki alternatywnej w wykonaniu zbiorowym. Dlatego dla dobra nas wszystkich, i naszego kraju w 101 roku po odzyskaniu niepodleg艂o艣ci, szczerze 偶ycz臋 – niech p贸jd膮 po rozum do g艂owy, niech odzyskaj膮 zdrowy rozs膮dek, a je艣li nie to niech zast膮pi膮 ich inni, tacy co nie pozostaj膮 sapiens tylko z nazwy. Tylko sk膮d ich wzi膮膰, kiedy trudno oprze膰 si臋 wra偶eniu, 偶e p贸ki co t艂umnie konkuruj膮 w castingu do talkshow 鈥濭艂upi, g艂upszy…鈥


Drodzy Czytelnicy – po kilkumiesi臋cznej przeprowadzce m贸j blog wraca do sieci. Na razie wci膮偶 odtwarzam archiwalne wpisy, ale ju偶 wkr贸tce mam nadziej臋 pisa膰 nowe posty. Je偶eli wystarczy czasu, pomys艂贸w i energii to popracuj臋 te偶 nad wygl膮dem strony – na razie id臋 w minimalizm. Tak czy inaczej zapraszam do cz臋stych odwiedzin i owocnych dyskusji w rozpoczynaj膮cym si臋 roku 2019.

Autor

Opublikowany

Od pocz膮tku 2018 roku prowadz臋 bloga po艣wi臋conego 艣wiadectwom efektywno艣ci energetycznej: www.biale-certyfikaty.pl. G艂贸wnie pisz臋 na nim o aktualnej sytuacji na Rynku Praw Maj膮tkowych TGE, co jest tematem niszowym, interesuj膮cym do艣膰 w膮sk膮 grup臋 odbiorc贸w. Czasem jednak pokusz臋 si臋 o szersz膮 ocen臋 sytuacji, wskazuj膮c np. na przyczyny pora偶ki polityki w zakresie wspierania efektywno艣ci energetycznej. Taki w艂a艣nie tekst pope艂ni艂em i opublikowa艂em ostatnio, nie bez obawy, 偶e wskazywanie palcem winnych mo偶e mi przysporzy膰 problem贸w zawodowych. Z drugiej jednak strony je偶eli pozostajemy bierni nie dziel膮c si臋 nawet swoimi obserwacjami, to chyba nie ma my prawa oczekiwa膰 zmian na lepsze?

Zainteresowanych sk膮d wzi膮艂 si臋 problem spadku cen bia艂ych certyfikat贸w i ich nadpoda偶y zapraszam do lektury artyku艂u poruszaj膮cego problemy legislacyjne i praktyki interpretacyjne oraz proceduralne stosowane przez urz臋dnik贸w.
Kliknij w baner poni偶ej, aby przej艣膰 do artyku艂u na blogu #BialeCertyfikaty

Autor
Kategorie

Opublikowany

Wyniki ostatniego przetargu s膮 ju偶 opublikowane, dlatego nadszed艂 czas podsumowa艅.

Po pierwsze bardzo si臋 ciesz臋, 偶e do ko艅ca uda艂o mi si臋 zachowa膰 100% skuteczno艣膰 udzia艂u w przetargach 鈥 wszyscy, kt贸rym pomaga艂em w przygotowaniu oferty przetargowej, znale藕li si臋 w gronie zwyci臋zc贸w 鈥 tzn. na li艣cie ofert wybranych. Zwa偶ywszy na presj臋 czasow膮 towarzysz膮c膮 przygotowaniu ofert przetargowych, nale偶y uzna膰 to za sukces.

Po drugie chcia艂bym przypomnie膰 swoje prognozy i rekomendacje dotycz膮ce strategii przetargowej, kt贸re sprawdzi艂y si臋 niemal dok艂adnie. Ch臋tnych odsy艂am do tego posta i jeszcze tutaj.

Nie bra艂em udzia艂u w pierwszych dw贸ch przetargach, a jedynie w trzech ostatnich. W tym czasie pozyska艂em dla Klient贸w 艂膮cznie ok. 16900 toe bia艂ych certyfikat贸w (przy czym ok. 4 tys.toe dotyczy zg艂oszenia przedsi臋wzi臋膰 planowanych, kt贸re musz膮 jeszcze zosta膰 zrealizowane). Bior膮c pod uwag臋, 偶e w pi臋ciu przetargach rozdysponowano ok. 1530 tys. toe to m贸j (i mojego zespo艂u, bo przecie偶 nie wszystko robi艂em sam) udzia艂 w skali kraju jest na poziomie 1,1%.

Gratuluj臋 moim Klientom i wszystkim zwyci臋zcom w przetargu. Dla tych, kt贸rym si臋 nie uda艂o, jest jeszcze szansa do 30 wrze艣nia na zg艂oszenie przedsi臋wzi臋膰 zako艅czonych po 1 stycznia 2014 – zg艂oszenie na nowych zasadach, czyli liczone wg oszcz臋dno艣ci energii finalnej.
Wszyscy inni mog膮 uzyska膰 bia艂e certyfikaty, je艣li b臋d膮 o nie wnioskowa膰 na etapie planowania przedsi臋wzi臋膰 s艂u偶膮cych poprawie efektywno艣ci energetycznej. Zapraszam do wsp贸艂pracy.

Linki:
Wyniki przetargu s膮 opublikowane na stronie BIP URE
Zbiorcze om贸wienie wynik贸w znajduje si臋 na stronie URE – efektywno艣膰 energetyczna

Autor
Kategorie

Opublikowany

Dzisiejsza Ewangelia (J 20,11-18):

Maria Magdalena natomiast sta艂a przed grobem p艂acz膮c. A kiedy /tak/ p艂aka艂a, nachyli艂a si臋 do grobu i ujrza艂a dw贸ch anio艂贸w w bieli, siedz膮cych tam, gdzie le偶a艂o cia艂o Jezusa – jednego w miejscu g艂owy, drugiego w miejscu n贸g. I rzekli do niej: Niewiasto, czemu p艂aczesz? Odpowiedzia艂a im: Zabrano Pana mego i nie wiem, gdzie Go po艂o偶ono. Gdy to powiedzia艂a, odwr贸ci艂a si臋 i ujrza艂a stoj膮cego Jezusa, ale nie wiedzia艂a, 偶e to Jezus. Rzek艂 do niej Jezus: Niewiasto, czemu p艂aczesz? Kogo szukasz? Ona za艣 s膮dz膮c, 偶e to jest ogrodnik, powiedzia艂a do Niego: Panie, je艣li ty Go przenios艂e艣, powiedz mi, gdzie Go po艂o偶y艂e艣, a ja Go wezm臋. Jezus rzek艂 do niej: Mario! A ona obr贸ciwszy si臋 powiedzia艂a do Niego po hebrajsku: Rabbuni, to znaczy: Nauczycielu. Rzek艂 do niej Jezus: Nie zatrzymuj Mnie, jeszcze bowiem nie wst膮pi艂em do Ojca. Natomiast udaj si臋 do moich braci i powiedz im: Wst臋puj臋 do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego. Posz艂a Maria Magdalena oznajmiaj膮c uczniom: Widzia艂am Pana i to mi powiedzia艂.

W oktawie Wielkiejnocy Ko艣ci贸艂 kieruje nasz wzrok ku pierwszym spotkaniom ludzi ze Zmartwychwsta艂ym Jezusem. Wczoraj s艂yszeli艣my o 鈥瀏rupowych鈥 spotkaniach – 偶o艂nierzy odbywaj膮cy stra偶 przy grobie oraz kobiet, kt贸re przysz艂y do grobu. Dzi艣 patrzymy na spotkanie bardzo osobiste, spotkanie Marii Magdaleny – tej, kt贸ra bardzo umi艂owa艂a, bo wiele jej odpuszczono. Z przytoczonego fragmentu najbardziej przebija si臋 do mnie rozpaczliwe zdanie: zabrano Pana mego i nie wiem gdzie Go po艂o偶ono Zabrano mi wszystko, co kocha艂am, na moich oczach Go zabito, odarto mnie z wszelkiej nadziei, a teraz jeszcze zaciera si臋 wszelkie po Nim 艣lady, tak jakby chciano mi odebra膰 nawet wspomnienia. A ja si臋 jeszcze nie rozsta艂am, nie po偶egna艂am, nie pogodzi艂am… Ja jeszcze potrzebuje czasu. Potrzebuje dotkn膮膰, popatrze膰, by膰… M贸j 艣wiat run膮艂 i pr贸buj臋 jako艣 go poskleja膰, otrz膮sn膮膰 si臋, zrozumie膰, a tu kolejna przeszkoda, kolejny cios… To jedno zdanie tak wiele m贸wi kim dla Marii by艂 Jezus. To jedno zdanie jest te偶 wyrzutem dla mnie, jak bardzo Jezus mi spowszednia艂. I nie chodzi tylko o to, ze prze偶ywam wiar臋 mniej emocjonalnie ni偶 Maria Magdalena – to naturalne, 偶e jako facet prze偶ywam to inaczej. Chodzi raczej o wierno艣膰 i gotowo艣膰 do dzia艂ania, do po艣wi臋cenia wszystkiego co mam i dysponuj臋 dla 鈥瀞karbu鈥, nawet je艣li po ludzku z tego 鈥瀞karbu鈥 zosta艂y martwe szcz膮tki. Takiej gotowo艣ci w sobie nie widz臋 – raczej racjonalizuj臋 i usprawiedliwiam si臋 wskazuj膮c na kontekst okoliczno艣ci, g艂臋bsze przes艂anki itp., itd. Jak偶e docieraj膮 w tym kontek艣cie s艂owa Jezusa wypowiedziane znacznie wcze艣niej Wys艂awiam Ci臋, Ojcze, Panie nieba i ziemi, 偶e zakry艂e艣 te rzeczy przed m膮drymi i roztropnymi, a objawi艂e艣 ludziom prostym (tym, kt贸rzy s膮 jak ma艂e dzieci).

Kogo lub czego szukasz w 偶yciu? Pociechy, szcz臋艣cia, wygody, sukcesu, pieni臋dzy, adrenaliny, w艂adzy…? Komu / czemu po艣wi臋casz sw贸j czas i energi臋, o kogo / o co si臋 troszczysz? Maria Magdalena by艂a totalnie skoncentrowana na Jezusie, dlatego us艂ysza艂a swoje imi臋 i to jedno s艂owo ukoi艂o ca艂y b贸l, kt贸ry w sobie nosi艂a. Wiem na pewno, 偶e i mnie i Ciebie B贸g kocha tak samo jak t臋 kobiet臋, 偶e i za mnie i za Ciebie cierpia艂, umiera艂 na krzy偶u i zmartwychwsta艂. Wiem, 偶e ilekro膰 si臋 gubili艣my On zostawia艂 wszystko inne i wyrusza艂 na poszukiwanie mnie i ciebie. Wiem, 偶e pragnie mi si臋 objawia膰, ze mn膮 si臋 spotyka膰, pragnie mnie na wieki, ale do tego potrzeba jeszcze, 偶ebym ja tego pragn膮艂. Ale pragn膮艂, a nie tylko deklarowa艂 pragnienie. Dlatego pytanie pomocnicze – kogo szukasz? I oczy si臋 otwieraj膮, i serce do艣wiadcza uzdrawiaj膮cego spotkania, i cz艂owiek otrzymuje misj臋 – id藕 do moich braci, do moich si贸str i powiedz im…

Co mam dzi艣 do powiedzenia bliskim, braciom, siostrom, Ko艣cio艂owi? Co oni m贸wi膮 dzi艣 do mnie?

Autor
Kategorie ,